Jarosław Malczewski: Kiedy zmiana trendu na rynku mleczarskim?

Na rynku krajowym obserwuje się stabilizację cen artykułów mleczarskich, ale nie wpływa to na ceny mleka w skupie, które wciąż spadają. Aktualne spieniężenie mleka wyrażone przez pryzmat bieżących cen artykułów mleczarskich wynosi ok. 1,90-1,95 zł netto za litr. Nie lepsze wiadomości płyną z drugiej strony globu, tj. Nowej Zelandii i Australii. Nowozelandzka Fonterra ogłosiła niższą cenę otwarcia mleka na następny sezon. Firma twierdzi, że chiński popyt pozostaje wciąż na niskim poziomie. „Nadal nie widzieliśmy pełnego powrotu Chin do poziomu sprzed Covid, więc to oczywiście trochę złagodziło zarówno obecny sezon, jak i perspektywy” – mówi dyrektor generalny Fonterra, Miles Hurrell. wywiad. Hurrell spodziewa się, że chiński popyt zacznie wracać do normy pod koniec tego roku kalendarzowego. Spółdzielnia spodziewa się zapłacić rolnikom od 7,25 NZ (4,41 USD) do 8,75 NZ (5,32 USD) za kilogram suchej masy mlecznej za sezon, począwszy od czerwca. Starszy ekonomista rolny z Westpac New Zealand, Nathan Penny, uważa, że chińska gospodarka nabierze rozpędu w ciągu roku, a poprawiony chiński popyt podniesie światowe ceny nabiału. Penny mówi, że bardzo ograniczona globalna podaż mleka zapewni wyższe ceny mleka w skupie. „Na tej podstawie nasza prognoza cen mleka na lata 2023-2024 wynosi 10,00 NZ (6,07 USD) za kg suchej masy mlecznej”. Analitycy bankowi Rabobank twierdzą, że na pewnym etapie trend się odwróci i światowe ceny towarów zaczną rosnąć. „Będzie to jednak zależeć od tego, kiedy Chiny powrócą jako znaczący nabywca na rynkach eksportowych”. Raport mówi jednak, że lokalnie zwroty z rynku krajowego Australii wykazują już pewne zmiany.

YouTube player
(O)ceny Rolnicze

Przeczytaj także: