Talk icon

Inwestycje, Gospodarka, Polityka

01-05-2023

Autor: Izabella Byszewska

System “Jakość Tradycja” nadal się rozwija! Byszewska: Już prawie 400 produktów posiada certyfikat

Jakość Tradycja

Izabella Byszewska w rozmowie z naszym serwisem podkreśliła, że system certyfikujący żywność regionalną i lokalną “Jakość Tradycja” cały czas się rozwija.

Prezes Polskiej Izby Produktu Regionalnego i Lokalnego poinformowała, że systemem objęte jest już prawie czterysta produktów: mleczarskich, masarskich, zbożowych, piekarniczych i cukierniczych, przetwory z owoców i warzyw, ryby, majonezy, musztardy czy lody.

System “Jakość Tradycja” to gwarancja najlepszej żywności

Światrolnika.info: Jak rozwija się w ostatnich latach zarządzanie krajowymi systemami jakości żywności?

Izabella Byszewska: Mamy obecnie pięć  takich systemów, zarejestrowanych notyfikowanych w Unii Europejskiej. Najbardziej jestem związana oczywiście z systemem “Jakość Tradycja”, ponieważ jest on administrowany przez Polską Izbę Produktu Regionalnego i Lokalnego i opracowany przez naszą Izbę we współpracy ze Związkiem Województw Rzeczpospolitej Polskiej. Jest to pierwszy krajowy systemy jakości żywności, uznany przez ministra rolnictwa i rozwoju wsi oraz przez Komisję Europejską. A poza tym jest to jedyny system, który certyfikuje żywność regionalną i tradycyjną na poziomie krajowym. Oczywiście, mamy też systemy unijne: Chroniona Nazwa Pochodzenia, Chronione Oznaczenie Geograficzne i Gwarantowana Tradycyjna Specjalność – system “Jakość Tradycja” był na nich wzorowany. System nasz istnieje od 2007 roku i rozwija się bardzo dobrze, zwłaszcza że jego uczestnicy mogą korzystać – podobnie jak uczestnicy innych systemów jakości żywności (unijnych, krajowych czy ekologicznych) – ze wsparcia w ramach funduszy Wspólnej Polityki Rolnej. Do tej pory, w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, były dwa rodzaje wsparcia: wsparcie dla rolników, dzięki któremu mogli uzyskiwać np. zwrot kosztów poniesionych na opłaty certyfikacyjne, a także wsparcie dla przedsiębiorstw i rolników na działania informacyjno-promocyjne – tutaj 70 procent kosztów było pokrywane ze środków Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Dzięki temu wsparciu nasz system bardzo się rozwinął, i skorzystało z niego bardzo wielu niedużych lokalnych producentów, na przykład Okręgowe Spółdzielnie Mleczarskie, które są liderami jeśli chodzi o system „Jakość Tradycja”. Bardzo dużo tych producentów zrealizowało i jest w trakcie realizowania dużych kampanii promocyjnych – na co nie byłoby ich stać, gdyby nie było takiego wsparcia. Tak, że nie możemy narzekać, i mogę powiedzieć, że nasz system rozwija się bardzo dynamicznie. W tej chwili mamy już zarejestrowanych około czterystu produktów, prawie ze wszystkich regionów. Niektórzy producenci mają nawet po kilka lub kilkanaście wyrobów, które posiadają znak “Jakość Tradycja”. Dominują tu lokalne mleczarnie, przede wszystkim te, które działają samodzielnie i nie zostały wchłonięte przez duże podmioty. Oczywiście, w systemie zarejestrowane są nie tylko produkty mleczarskie, mamy również najrozmaitsze produkty masarskie, zbożowe, piekarnicze i cukiernicze, owoce, warzywa i ich przetwory, ryby, majonezy, musztardy, lody, a także taki wykwintny przysmak jak kajmak. Jeśli chodzi o regiony, to najwięcej w systemie zarejestrowanych jest produktów z województwa łódzkiego – jest to już ponad 70 produktów. Przypomnę jeszcze tylko, że produkty posiadające znak “Jakość Tradycja” są certyfikowane przez uprawnione do tego, niezależne jednostki certyfikujące. W związku z tym konsumenci mają gwarancję, że to, co deklaruje producent na etykiecie odnośnie składu produktu oraz sposobu jego wytwarzania  jest weryfikowane. 

Polacy coraz chętniej sięgają po tradycyjną żywność

Światrolnika.info: Czy Polacy obecnie chętniej sięgają po produkty wytworzone tradycyjnymi metodami? Czy w Pani opinii jest to sposób na kolejne lata dla rolników? Bo jednak nowy Zielony Ład trochę zmusza ich do większej ekologizacji swojej produkcji. Czy jest również szansa dla rolników na dodatkowy zysk?

Izabella Byszewska: Myślę, że tak, zwłaszcza dla rolników, którzy mają niewielką produkcję rolną, którą prowadzą w sposób naturalny. Zielony Ład i związane z nim wytyczne we Wspólnej Polityce Rolne przewidują rozmaite sposoby wsparcia, które często naszym zdaniem absolutnie nie kłócą się, a wręcz wspierają tego typu produkcję. Elementy tej polityki jak najbardziej wpisują się w ideę naszego systemu “Jakość Tradycja”, który promuje naturalną hodowlę, naturalny sposób żywienia zwierząt, dobrostan zwierząt, dobrą praktykę rolniczą i hodowlaną, absolutną rezygnację z GMO.  Te zasady mamy wręcz zapisane w regulaminie systemu. Dlatego myślę, że jest to szansa właśnie dla tych rolników czy producentów, którzy chcą wytwarzać żywność wysokiej jakości, w sposób naturalny, z użyciem naturalnych składników, a także przy pomocy naturalnych sposobów produkcji. Podam tu prosty przykład – jeśli wytwarzamy tradycyjną wędlinę, to wędzimy ją w tradycyjnej wędzarni, a nie zanurzamy w płynie wędzarniczym. Jeśli chodzi o konsumentów, to myślę, że badania już pokazały, że – w trosce o własne zdrowie – coraz chętniej sięgamy po tak zwaną „zdrową żywność”, czyli naturalną i jak najmniej przetworzoną. A żywność certyfikowana w systemie “Jakość Tradycja”, ale także ta ekologiczna czy z certyfikatami unijnymi jak najbardziej się wpisuje w ten trend. Jest to oczywiście żywność droższa, bo ona musi być droższa, ponieważ jest bardziej pracochłonny sposób wytworzenia, a także więcej zużywanych jest surowców dobrej jakości. Niemniej jednak to też może skutkować mniejszym marnotrawstwem żywności, dlatego że kupując żywność droższą, częściej zwracamy uwagę na to, żeby nie kupować tego, czego nie możemy zużyć. Jak dobrze wiemy, w Polsce są marnowane i wyrzucane na śmietnik tony żywności. Natomiast jeśli kupujemy droższą żywność, to jednak bardziej dbamy o to, żeby nie było jej za dużo i nie było na zapas oraz potem się nie marnowało. Myślę, że te wszystkie czynniki wpłyną na to, że Polacy będą coraz częściej sięgać po żywność wysokiej jakości, wytworzoną w sposób naturalny i przede wszystkim certyfikowaną. Taką, która daje konsumentowi gwarancję, że to, co deklaruje producent, jest prawdziwe i nie musi się obawiać o jakieś fałszowanie żywności czy wprowadzanie w błąd. Ten trend poszukiwania żywności wysokiej jakości możemy już zauważyć w rozmaitych grupach społecznych. Po tego typu żywność sięgają zarówno osoby starsze, dbające o swoje zdrowie, jak i młode małżeństwa, które z kolei dbają nie tylko o swoje, ale także o zdrowie swoich dzieci. Możemy go  też zauważyć u całkiem młodych konsumentów, którzy zakładają rozmaite kooperatywy konsumenckie, współpracują z rolnikami, na przykład na zasadzie rolnictwa wspieranego społecznie – czyli przedpłacania przyszłych plonów, także wyjazdów do rolników i poznawania procesów produkcji wytwarzania żywności. Te nowe trendy konsumenckie, obserwowane od kilku lat, oczywiście sprzyjają kupowaniu tradycyjnej żywności. A zatem nie obawiamy się, że będzie mniej popytu na naszą żywność. Dodatkowo dbamy też o to, żeby ten system się rozwijał – cały czas zachęcamy rolników i przetwórców, aby przystępowali do systemów jakości poprzez nasze rozmaite kampanie promocyjne, finansowane z funduszy branżowych, które prowadzimy jako Polska Izba Produktu Regionalnego i Lokalnego. W tej chwili skończyliśmy właśnie 16 regionalnych etapów ogólnopolskiego konkursu, który się nazywa “kromka.pl”. Tych szesnastu zwycięzców 29 września na Targach Smaki Regionów w Poznaniu będzie się ubiegało o finałowe nagrody. Jest to konkurs dla lokalnych piekarni rzemieślniczych oraz rolników, którzy działają w ramach rolniczego handlu detalicznego. Realizowany jest z Funduszu Promocji Ziarna Zbóż i Przetworów Zbożowych m.in. właśnie po to, żeby odkłamać popularny ostatnio mit, że nie powinniśmy jeść za dużo chleba, bo jest on niezdrowy. W ramach tej kampanii chcemy pokazać, jakie mamy dobre tradycyjne pieczywo, zachęcać konsumentów do sięgania po wysokiej jakości wyroby piekarnicze, a piekarzy – zwłaszcza tych z niewielkich piekarni lokalnych – żeby nie poddawali się presji wielkich molochów przemysłowych i pozostali na rynku ze swoimi z produktami, tradycyjnymi, wysokiej jakości, często certyfikowanymi w ramach systemu „Jakość Tradycja”. Mamy bardzo dużo wyrobów piekarniczych i cukierniczych w naszym systemie, z różnych regionów i muszę powiedzieć, że w tym konkursie kilka z nich odniosło zwycięstwo. 

Polecane artykuły

EUnitedAgri

Szczyt rolniczy #EUnitedAgri w Brukseli

WPR Zielony ład

Unia robi pierwszy krok. Zielony ład i WPR do zmiany

drony w rolnictwie

Skrzydła nad polami. Innowacyjne zastosowania dronów w rolnictwie