Talk icon

Inwestycje, Gospodarka, Polityka

22-08-2023

Autor: Jan Madej

Madej: Polscy producenci chmielu oczekują stworzenia krajowej polityki chmielarskiej

Polscy producenci chmielu

Jan Madej w rozmowie z naszym portalem przybliżył, w jakiej sytuacji znajdują się obecnie polscy producenci chmielu. 

Prezes Polskiego Związku Producentów Chmielu.zauważył, że w Polsce potrzebne jest stworzenie polityki chmielarskiej wspierającej producentów. Odniósł się on również do obecnej sytuacji na rynku, a także wpływu suszy na uprawy chmielu.

Polscy producenci chmielu potrzebują odpowiedniej polityki krajowej

Swiatrolnika.info: Jak wygląda obecnie sytuacja w sektorze chmielarskim?

Jan Madej: Obecna sytuacja w sektorze chmielarskim nie jest za ciekawa z tego powodu, że są bardzo niskie ceny w porównaniu do cen światowych – a w szczególności do europejskich. Jest to spowodowane tym, że w Polsce nie ma polityki chmielarskiej. Brakuje konkretnego przetwórcy dodatkowego, który by przetwarzał chmiel. Istnieje jedna przetwórnia na Powiślu, ale to jest za mało moim zdaniem, ponieważ chmiel wyjeżdża do Niemiec, tam jest przetwarzany i wracają produkty do Polski. Produkty, w które zaopatrują się browary w Polsce. Jest to moim zdaniem anomalia, bo po co wozić chmiel do Niemiec i tam go przetwarzać? To jest po prostu chora sytuacja i tak ją określam jako prezes Polskiego Związku Producentów Chmielu. Najwyższy czas, żeby rządzący to zrozumieli i żeby tę sytuację zmienić, bo mamy w Polsce zakład przetwórczy, który był już budowany i jako Polski Związek Producentów Chmielu chodziliśmy za tą sprawą. Ta firma powstała i dzisiaj nie przetwarza chmielu oraz nie skupuje szyszki od plantatorów.

Swiatrolnika.info: A proszę powiedzieć, czy zmieniające się warunki atmosferyczne wpłynęły na uprawę chmielu?

Jan Madej: Wpłynęły tak jak na wszystkie inne uprawy. Odnośnie zmian czy to atmosferycznych, czy klimatycznych to uważam, że z klimatem wszystko jest tak samo jak było do tej pory. Był kiedyś taki okres kiedy była zmarzlina i wiele rzeczy wyginęło na kuli ziemskiej. Obecnie natomiast mamy okres anomalii typu burze czy susze. To susze najbardziej wpływają na produkcję chmielu. Lecz chmiel sobie w tym roku poradził, tym bardziej że na większości upraw w naszej gminie – gdzie jest dolina 6 rzek m.in. Wisła i Chodelka – poziom wód gruntowych jest dosyć wysoki. Ponadto chmiel to jest roślina, która ma bardzo głębokie ukorzenienie.  Były również opady w odpowiednim momencie tę sytuację uratowały. Mówię cały czas o tym terenie, o którym wspomniałem przed chwilą. Natomiast na innych miejscach miało to wpływ, ale generalnie chmiel sobie poradził, ponieważ w odpowiednim momencie spadł opad deszczu i sytuacja się poprawiła. Myślę, że pod tym względem to jest w miarę dobrze.

Swiatrolnika.info: Przed jakimi wyzwaniami stoją obecnie polscy producenci chmielu?

Jan Madej: Przede wszystkim należy zbudować w naszym kraju polską politykę chmielarską. W tej chwili już browary przechodzą tylko i wyłącznie na niemieckie odmiany, a przecież w Polsce mamy wspaniałe odmiany, m.in. lubelski, marynka, jest goryczkowe i tak samo super goryczkowe i uważam, że do tego należy wrócić. Tym bardziej że obecny chmiel lubelski na przykładzie choćby Czech i chmielu Zatec, to technolodzy, z którymi rozmawiałem, potwierdzają, że lubelski jest chmielem lepszym od Zatca, którego sprzedają po 17 euro, a u nas kupują od rolników po 20 złotych. Także uważam, że to jest na głowę wszystko postawione i dopóki ta sytuacja się nie zmieni, to chmielarstwo w Polsce będzie zmierzać ku schyłkowi. Chcę nadmienić, że było w Polsce 2700 hektarów w najlepszym okresie, a w tej chwili jest około 1800.

Polecane artykuły

wybory samorzadowe 2024

Pejzaż polityczny w Polsce po wyborach samorządowych

zaostrzenie protestów rolników

Zaostrzenie protestów rolniczych. Rolnicy poszli do biur polityków.

EUnitedAgri

Szczyt rolniczy #EUnitedAgri w Brukseli