Analiza IGR

Analiza

Koszty społeczne ponoszone z powodu działalności ekoterrorystycznej[1]

Koszty gospodarcze związane z ekoterroryzmem podzielić można na trzy rodzaje. Po pierwsze, są to koszty bezpośrednie związane z atakami grup ekoterrorystycznych na mienie prywatne lub publiczne. Bezpośrednim przedmiotem ataków ekoterrorystycznych może dziś być każdy. Ataki te mogą być związane ze zniszczeniem naszego ubrania (futra) lub też samochodu. Atakowane są także uczelnie, gdzie niszczone są sale wykładowe i laboratoria, oraz przedsiębiorstwa. Często przedmiotem działań ekowandalizmu stają się dobra publiczne jak mosty lub przystanki.  Hirsch-Hoefler i Mudde (2014) wskazał, że radykalne grupy ekoterrorystyczne były odpowiedzialne za 1069 aktów kryminalnych w latach 1970-2007 w Stanach Zjednoczonych. W 87% ataki te były związane z atakami na mienie, ale blisko 10% stanowiły ataki bombowe (5,1%) oraz uzbrojone ataki (4,1%).  Roczne zniszczenia z ich tytułu szacuje się obecnie na co najmniej 100 milionów dolarów (A. D Leauge, 2005). Zakłada się, że koszty te są prawdopodobnie dużo wyższe, gdyż większość ekoterrorystycznych ataków klasyfikowanych jest jako zwykły wandalizm. Warto dodać, że w Polsce, w przeciwieństwie na przykład do Stanów Zjednoczonych, nie istnieje prawna klasyfikacja przestępstwa jako ekoterroryzm.

Większość z tych ataków przeprowadzanych jest przez małe zorganizowane grupy. Z jednej strony, mimo rosnącej ilości ataków, w tym także w Polsce, dotychczas nie odnotowano jeszcze morderstw przeprowadzonych przez grupy ekoterrorystyczne. Z drugiej strony podkreśla się, że może być to dziś już tylko kwestią czasu, wobec coraz bardziej zuchwałych i brutalnych ataków ze strony grup ekoterrorystycznych.W ostatnich latach zaobserwowano rosnącą ilość podpaleń na przykład nowych projektów budowlanych, restauracji szybkiej obsługi, lub też salonów samochodowych, ale także bezpośrednich ataków na osoby, które są uznawane za wrogów przez grupy ekoterorystyczne. Z tych też powodów, bez radykalnych działań ze strony państwa,             w każdej chwili dojść może do nieszczęśliwego wypadku, w którym śmierć poniosą pierwsze ofiary pseudoekologii. Z tych też powodów prewencja staje się obecnie kluczowa.

Po drugie są to koszty związane z działalnością przedsiębiorstw w danym państwie. Od lat 70. XIX wieku obserwować możemy tworzenie się małych radykalnych grup ekoterrorystycznych, które w sposób przypadkowy mogą przeprowadzać ataki na terenie danego państwa. Część z grup może mieć charakter międzynarodowy i działać na terytorium wielu państw. Hirsch-Hoefler i Mudde (2014) oszacował na przykład, że grupa ekoterrorystyczna Radical Environmentalist and Animal Rights (REAR) może mieć swoje komórki terrorystyczne w 25 państwach – głównie w krajach wysokorozwiniętych gospodarczo. Grupy te przeprowadzają coraz bardziej zmasowane ataki na przedsiębiorstwa, które negatywnie wpływają na ich przychody. W praktyce przedsiębiorstwa nie tylko ponoszą straty bezpośrednie związane z atakami, ale także pośrednie w postaci utraty wizerunku (spadku kosztów) oraz wzrostu kosztów ochrony   i prewencji. Część przedsiębiorstw może mieć poważane problemy także z pozyskaniem nowych pracowników, którzy obawiają się odwetów za podjęcie pracy w przedsiębiorstwie będącym przedmiotem ataków ekoterrorystycznych. Z tych też powodów koszty ekoterroryzmu mogą być istotne dla przedsiębiorstwa, ale także całej gospodarki w przypadku rosnącej jego skali w kraju.

Po trzecie, są to koszty związane z prewencją, gdyż ataki ekoterrorystyczne uznawane są obecnie w wielu państwach za jedno z największych zagrożeń dla bezpieczeństwa państwa. O skali zagrożenia ze strony grup ekoterrorystycznych świadczyć może atak na francuską elektrownie atomową Superphénix w 1982 r., która została ostrzelana przez grupę ekoterrorystyczną z granatnika RPG-7. Z pięciu wystrzelonych pocisków dwa trafiły w stojącą już betonową osłonę reaktora, nie powodując poważnych strat. Obecnie istotnym zagrożeniem stają się ataki z wykorzystaniem wirusów komputerów, które mogą być skierowane w strategiczne przedsiębiorstwa państwowe. Oczekiwać należy, że w kolejnych latach liczba ataków ekoterrorystycznych będzie rosła, a tym wzrastać będą koszy prewencji. W Polsce prewencję ekoterrorystyczną szacować należy na kwotę kilkunastu milionów zł rocznie, choć, ze względu na fakt, że jest to wciąż młode zjawisko, koszty te mogą wzrosnąć.

[1] Dane na podstawie:

League, A. D., Ecoterrorism: Extremism in the Animal Rights and Environmentalist Movements. Law Enforcement Agency Resource Network, 2005.

Hirsch-Hoefler, S., & Mudde, C.,  Ecoterrorism”: Terrorist Threat or Political Ploy?. Studies in Conflict & Terrorism, 37(7), 2014, s. 586-603.

ZNASZ WAŻNY DLA ROLNICTWA TEMAT?

Skontaktuj się z naszymi ekspertami – znajdź nas w mediach.

Instytut Gospodarki Rolnej
Warszawa ulica Kolejowa 45/119

 

Mail: biuro@instytutrolny.pl

Tel: +48 513 712 448

NIP: 7010522726

7 + 5 =