Prezes IGR: Morawiecki stawia na pierwszym miejscu interesy gospodarcze Polski i polskich przedsiębiorców

Instytut Gospodarki Rolnej | 21 grudzień 2017

Rozmowa z Jackiem Podgórskim, prezesem Instytutu Gospodarki Rolnej

Panie prezesie, jakie ma pan oczekiwania względem nowego rządu?

Póki co, nowe oczekiwania to chyba tylko można formułować pod adresem premiera Morawieckiego, bo rząd się jeszcze de facto nie zmienił. Musze przyznać, że bardzo ucieszyła mnie to, że w swoim expose premier Morawiecki wspomniał o konieczności walki z afrykańskim pomorem świń, a podczas debaty po expose starał się pokazać, że doskonale zna realia życia na polskie wsi. Zobaczymy. Wiadomo, że pan premier ma background solidarnościowy, ale był też na samym szczycie finansowej elity III RP. Dla mnie nie jest to problemem, a jedynie dowodem na to, że jest przedsiębiorczy i wie, jak zarządzać dużymi organizacjami. Mam nadzieję, że Polacy również postrzegają to jako zaletę. Moim oczekiwaniem jest to, aby bardzo szybko i bez większych rewolucji przejść do codziennej pracy na rzecz polskiej wsi, a co za tym idzie chciałbym, aby ewentualna kwestia rekonstrukcji w resortach rolnictwa oraz środowiska była już za nami.

Niezależnie od tego, co ta rekonstrukcja może przynieść?

Generalnie pozytywnie oceniam działalność ministra Jurgiela oraz prof. Szyszko, ale nawet najlepszy minister nie może dobrze służyć sprawom publicznym, jeśli od tygodni trwają dywagacje na temat jego dymisji. Szkoda, że te dywagacje nie zostały przerwane przy zmianie premiera. Prawdę powiedziawszy, ta zamiana miejsc Szydło-Morawiecki bardzo słabo da się obronić, jeżeli w istocie mieliśmy do czynienia tylko z tą zmianą.

Wspomniał pan o expose premiera Morawieckiego i deklaracji walki z ASF. Tylko ta sprawa przypomina już niekończący się serial…

Bardzo nad tym ubolewam, ale dostrzegam pewien przełom. Chodzi o ustawę o zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt, a właściwie ustawę nowelizującą szereg innych, który w ubiegłym tygodniu trafiał z rządu do Sejmu. Projekt powstał jeszcze w Radzie Ministrów premier Szydło, ale jego owoce zbierze już nowy rząd. A wydaje mi się, że tym razem dobrano stosowne środki walki z wirusem.

To znaczy?

Ustawa umożliwia spełnienie naszego (i nie tylko) postulatu budowy ogrodzenia na granicy z Białorusią i Ukrainą. Choćbyśmy nie wiem, jak mocno walczyli z wirusem, nie da nam się wygrać, jeśli wciąż będziemy musieli zmagać się z bezczynnością białoruską i złośliwymi sabotażami ze strony Ukrainy. Mam tu na myśli przepędzanie dzików na nasze terytorium i wwożenie do nas wirusa wraz z ukraińskim zbożem. Oczywiście - mam kilka wątpliwości i wyrażone one zostały w naszym oficjalnym stanowisku do projektu. Chodzi nam o doprecyzowanie kwestii technicznych ogrodzenia oraz jasne powiedzenie, że, jeśli to będzie konieczne, to ogrodzenie powstanie nawet w Puszczy Białowieskiej.

W tym projekcie jest również mowa o karaniu za uniemożliwianie odstrzału sanitarnego…

A także za pozostawianie martwej zwierzyny w lesie. To jest prawdziwa zmiana jakościowa w walce o interesy gospodarcze polskiej wsi. W projekcie przewidziano karę grzywny dla wszystkich tych, którzy świadomie uniemożliwiają lub utrudniają dokonywanie odstrzału. Koniec z aktywistami różnych zielonych organizacji, które mają za nic polski interes gospodarczy i zdrowie zwierząt i które bez żadnych rzeczowych podstaw uniemożliwiają strzelanie do dzików. To bardzo dobry sygnał, że rząd nie zamierza tolerować nieodpowiedzialnych i szkodliwych działań tzw. obrońców praw zwierząt.

Myśli pan, że taką postawę wobec tych tzw. obrońców przyjmie rząd Mateusza Morawickiego, także po rekonstrukcji?

Mam nadzieję. Mateusz Morawiecki stawia na pierwszym miejscu interesy gospodarcze Polski i polskich przedsiębiorców. Do tego chyba nie da się nabierać na odrealnione postulaty i niepoparte faktami argumenty różnych szkodliwych środowisk. Chcę w to wierzyć.

 

 

Zobacz też:

Prezes IGR: Morawiecki stawia na pierwszym miejscu interesy gospodarcze Polski i polskich przedsiębiorców

Mateusz Morawiecki stawia na pierwszym miejscu interesy gospodarcze Polski i polskich przedsiębiorców. Do tego chyba nie da się nabierać na odrealnione postulaty i niepoparte faktami argumenty różnych szkodliwych środowisk. Chcę w to wierzyć. - przekonuje prezes Jacek Podgórski

Mizerne perspektywy dla unijnego rolnictwa

Z raportu „EU Agricultural Outlook 2017-2030” wynika, że w rozwijającej się Wspólnocie coraz mniej obywateli ma zamiar wiązać swoją przyszłość z rolnictwem, a cały sektor czekają kolosalne zmiany w zdolnościach produkcyjnych.

Kolejne podnoszenie standardów hodowli zwierząt futerkowych

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przygotowało projekt ustawy o organizacji hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich, który ma za zadanie wykonanie rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/1012 z dnia 8 czerwca 2016 r. Dotyczy ono warunków hodowli zwierząt oraz handlu nimi na terenie Unii Europejskiej. Wśród szeregu przepisów dotyczących zwierząt gospodarskich znalazły się także i te podnoszące jakość hodowli zwierząt futerkowych.

KONTAKT Z INSTYTUTEM

Zapraszamy do współpracy. DOŚWIADCZENIE, które poprowadzi Cię na każdym kroku.

 

+48 (22) 299 70 35

biuro@instytutrolny.pl

 
2017 © Instytut Gospodarki Rolnej